Spiderek był wychodzącym kotkiem, od półtora roku chodził tam gdzie chciał ale zawsze wracał do domu, czy to po kilku minutach po wypuszczeniu czy kilku godzinach ale był. Dnia 17.06. wyszedł na wieczór i już nie wrócił. Mieszkamy w lesie ale też blisko ruchliwej ulicy na Słowackiego w Gdańsku. Także różne ewentualności wchodzą w grę. Gdyby ktoś go znalazł i przyniósł do weterynarza to dobrze żeby wiedzieli ze jest zaczipowany i ze zagubiony. Może to pomoże Nam go odnaleźć. Dziękujemy.